Przedświąteczny tłok otwiera kieszenie złodziejom - policja z Włocławka ostrzega

1 min czytania
Przedświąteczny tłok otwiera kieszenie złodziejom - policja z Włocławka ostrzega

FOT. KMP we Włocławku

Ostatni weekend przed Wielkanocą ściąga do sklepów tłumy, a wraz z nimi pojawia się ulubione pole działania kieszonkowców. Włocławscy policjanci przypominają, że w ścisku przy kasie, w autobusie i na targowisku wystarczy chwila rozkojarzenia, by zniknął portfel albo gotówka.

Przedświąteczne zakupy, płacenie przy kasie i powrót do domu z pełnymi torbami szybko stają się rutyną. I właśnie na to liczą złodzieje. Wykorzystują pośpiech, tłok oraz fakt, że wielu klientów skupia się już nie na otoczeniu, ale na liście zakupów.

Złodziej często wybiera ofiarę wcześniej. Obserwuje ją, sprawdza, gdzie trafiają pieniądze, i podchodzi bliżej, gdy widzi moment nieuwagi. W sklepach, na jarmarkach, targowiskach i w autobusach takie działanie staje się prostsze, bo tłum sam pomaga ukryć ruchy sprawcy.

Policjanci radzą, by nie nosić torebki w koszyku, a portfela w tylnej kieszeni. Lepiej też unikać sztucznego tłoku i nie zabierać ze sobą większych kwot. Jeśli gotówka musi być przy sobie, warto podzielić ją na mniejsze części i schować w kilku miejscach. W razie kradzieży taka ostrożność może uratować przynajmniej część pieniędzy.

Włocławscy policjanci nie mają wątpliwości - świąteczny pośpiech to dla złodziei idealne warunki, a jedna chwila nieuwagi potrafi kosztować więcej niż cały koszyk zakupów.

na podstawie: Policja Włocławek.

Autor: krystian