Siedmiu pijanych na drogach Włocławka - trzech trafi przed sąd

2 min czytania
Siedmiu pijanych na drogach Włocławka - trzech trafi przed sąd

Na Wienieckiej w nocy pojawił się kierowca z ponad 3 promilami alkoholu - to najbardziej ekstremalny przypadek z weekendu, gdy włocławscy policjanci wyjęli z ruchu siedmiu nietrzeźwych uczestników. Trzech kierowców odpowie przed sądem, a czterech rowerzystów zapłaciło wysokie mandaty.

Jak podaje Policja:

“W miniony weekend na włocławskich drogach policjanci zatrzymali 7 nietrzeźwych kierujących. Trzech z nich jechało pojazdami mechanicznymi i odpowiedzą przed sądem, gdzie może im grozić do 3 lat pozbawienia wolności. Natomiast czterech rowerzystów ukaranych zostało mandatami karnymi w wysokości 2 500 złotych.”

W ciągu trzech dni weekendu 6-8.03.2026 włocławscy funkcjonariusze zatrzymali w sumie 7 nietrzeźwych. W grupie byli zarówno kierowcy samochodów, jak i rowerzyści. Czterech cyklistów - każdy z nich miał ponad promil alkoholu - otrzymało mandaty po 2 500 złotych.

Najpoważniejszy przypadek wydarzył się w sobotę około godz. 23:00 na ulicy Wienieckiej - tam policjanci wyeliminowali z ruchu 34-letniego kierowcę fiata, który prowadził mając w organizmie ponad 3 promile alkoholu. Dwie kolejne osoby prowadzące samochody zatrzymano dzięki zgłoszeniom innych użytkowników dróg - to zdarzenia z piątku po godzinie 21:00 w Ludwinowie i we Włocławku na Alei Jana Pawła II. Badania wykazały u nich odpowiednio ponad 1 promil alkoholu - to 36-latek w audi i 47-latka w ople.

Trzech kierowców, którzy prowadzili pojazdy mechaniczne, odpowie przed sądem - jak informuje policja, za prowadzenie pod wpływem alkoholu może im grozić do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. Mundurowi już zatrzymali im prawa jazdy.

Włocławscy policjanci z Komendy Miejskiej Policji we Włocławku podkreślają, że część zatrzymań to efekt reakcji innych uczestników ruchu drogowego, którzy zgłaszali nietypowe zachowanie kierowców.

To nie pierwszy taki weekend - wygląda na to, że mimo kar i kampanii ostrzegawczych część kierowców nadal lekceważy zagrożenie i wraca za kierownicę po alkoholu, a konsekwencje prawne mogą być bardziej dotkliwe niż mandat czy chwilowe zatrzymanie prawa jazdy.

na podstawie: KMP we Włocławku.

Autor: krystian