Uwaga! Burze/2 (komunikat RSO)

Uczennice z Włocławka przypomniały o Czarnym Spichrzu całej Polsce

Uczennice z Włocławka przypomniały o Czarnym Spichrzu całej Polsce

Podczas ogólnopolskiego finału młode włocławianki postawiły w centrum opowieści budynek, który długo pozostawał poza głównym nurtem miejskich historii. Czarny Spichrz stał się osią podcastu, filmu i prezentacji przygotowanych przez uczennice Zespołu Szkół Technicznych. W ich materiale dawna zabudowa przemysłowa wyszła z cienia i pokazała, że lokalne dziedzictwo może być dobrym tematem do nauki, pracy badawczej i sztuki.

W finale projektu „Pamięć miejsca, miejsce pamięci” wystąpiły Maja Barańska, Amelia Karska, Julia Kuczkowska, Julia Rajewska i Milena Kuraszewska. Grupą kierowała Maja Barańska, a cały zestaw materiałów miał jeden wyraźny cel – opowiedzieć o Czarnym Spichrzu tak, by nie był już tylko nazwą z przewodnika, ale żywą częścią miejskiej pamięci.

  • Czarny Spichrz jako ślad dawnych gospodarczych warstw miasta
  • Szkolny projekt, który połączył badania i obraz

Czarny Spichrz jako ślad dawnych gospodarczych warstw miasta

Wybór tematu nie był przypadkowy. Czarny Spichrz łączy w sobie kilka porządków jednocześnie – gospodarczy, społeczny i kulturowy. Dawniej pełnił funkcję magazynu związanego z Fabryką Cykorii Bohma, a dziś uchodzi za rzadki przykład drewnianej architektury przemysłowej we Włocławku.

To właśnie ta wielowarstwowość sprawia, że obiekt mówi nie tylko o samym budynku, ale też o przemianach miasta. W jego historii widać drogę od czasów handlowej dynamiki, przez okres zapomnienia, aż po obecne działania konserwatorskie i kulturalne. Uczennice sięgnęły więc po zabytek, który nie domaga się efektownych opisów – wystarczy pokazać, jak mocno wpisuje się w dzieje Włocławka.

Szkolny projekt, który połączył badania i obraz

Przygotowane przez nie materiały nie ograniczyły się do jednej formy. Podcast, film i prezentacja multimedialna stworzyły razem opowieść, którą łatwiej było odczytać różnym odbiorcom. Taki zestaw daje też coś więcej niż szkolne zadanie – pozwala pokazać, że lokalna historia może funkcjonować równolegle w edukacji, w kulturze i w działaniach popularyzatorskich.

To ważne również dlatego, że sam Czarny Spichrz wciąż nie jest szeroko rozpoznawalny, mimo swojej wartości. Projekt uczennic miał właśnie wydobyć go z drugiego planu i przypomnieć, że zabytki nie żyją wyłącznie w papierach konserwatorskich. Ich znaczenie rośnie wtedy, gdy ktoś umie opowiedzieć o nich współczesnym językiem – krótko, konkretnie i bez nadęcia.

na podstawie: UM Włocławek.