Robot dla neurochirurgii już w szpitalu – to pierwszy taki sprzęt w regionie

Robot dla neurochirurgii już w szpitalu – to pierwszy taki sprzęt w regionie

FOT. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku

Włocławski szpital dostał zestaw technologii, który jeszcze niedawno był kojarzony raczej z największymi ośrodkami medycznymi w kraju. Na oddziale neurochirurgii pojawił się robot MAZOR X, neuronawigacja i śródoperacyjne ramię O-arm, czyli narzędzia do zabiegów prowadzonych z precyzją mierzona niemal co do milimetra. To pierwszy taki robot w województwie kujawsko-pomorskim i dopiero czwarty w Polsce. Dla pacjentów oznacza to leczenie bliższe najnowszym standardom, a dla lekarzy – zupełnie nowy poziom kontroli nad operacją.

  • Robot, który prowadzi chirurga przez najtrudniejsze zabiegi
  • Diagnostyka dostała nowe narzędzia do szybszego rozpoznania
  • Pieniądze z KPO zamieniają się w 242 urządzenia

Robot, który prowadzi chirurga przez najtrudniejsze zabiegi

W oddziale neurochirurgii pojawiło się wyposażenie, które realnie zmienia możliwości leczenia chorób mózgu i kręgosłupa. Najważniejszym elementem zestawu jest robot MAZOR X, wspierany przez system neuronawigacji oraz ramię O-arm, wykonujące obrazowanie 3D w trakcie zabiegu.

To właśnie połączenie tych trzech urządzeń daje lekarzom narzędzie do wyjątkowo precyzyjnych operacji. Sprzęt pomaga przy planowaniu i prowadzeniu zabiegów, szczególnie wtedy, gdy chodzi o guzy mózgu albo stabilizację kręgosłupa. W takich sytuacjach liczy się każdy milimetr, a możliwość bieżącego podglądu anatomicznych struktur zwiększa bezpieczeństwo chorego i zmniejsza ryzyko błędu.

W praktyce oznacza to także większą szansę na mniej obciążające leczenie i szybszy powrót do sprawności. Włocławska placówka weszła tym samym do wąskiego grona ośrodków, które dysponują podobnym zapleczem.

  • MAZOR X – pierwszy w województwie kujawsko-pomorskim
  • czwarty taki robot w Polsce
  • wsparcie przy operacjach mózgu i kręgosłupa
  • dokładniejsze planowanie i kontrola zabiegu

Diagnostyka dostała nowe narzędzia do szybszego rozpoznania

Nowy sprzęt trafił nie tylko do neurochirurgii. Zakład Diagnostyki Obrazowej został doposażony w dwa nowoczesne aparaty USG, które już pracują w codziennej diagnostyce. To ważne przede wszystkim tam, gdzie liczy się szybka ocena stanu pacjenta i sprawne podjęcie decyzji o dalszym leczeniu.

Zmiany objęły także okulistykę. Do szpitala trafił aparat Tomey UD-800, czyli system do badania USG oka. Taki sprzęt jest szczególnie przydatny wtedy, gdy standardowe badanie daje zbyt mało informacji albo jego wykonanie jest utrudnione. Pozwala dokładniej zajrzeć w struktury oka i lepiej ocenić sytuację kliniczną.

Swoje wyposażenie poprawiła również chirurgia ogólna i onkologiczna. Nowy aparat do biopsji mammotomicznej umożliwia małoinwazyjne pobieranie zmian z piersi do badania histopatologicznego. Dla pacjentek i pacjentów to zwykle krótsza, bardziej precyzyjna ścieżka diagnostyczna, a w przypadku chorób nowotworowych czas ma ogromne znaczenie.

Pieniądze z KPO zamieniają się w 242 urządzenia

Cała inwestycja nie wzięła się znikąd. Zakupy są realizowane dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, a wartość dofinansowania sięga prawie 48 milionów złotych. Z tej puli do szpitala ma trafić łącznie 242 urządzenia.

To liczba, która pokazuje skalę zmian szerzej niż tylko przez pryzmat jednego robota. Włocławska lecznica wzmacnia kilka działów jednocześnie – od neurochirurgii, przez diagnostykę obrazową, po okulistykę i chirurgię onkologiczną. Z perspektywy pacjenta oznacza to jedno: więcej badań i zabiegów będzie można wykonać na miejscu, bez szukania pomocy w odleglejszych centrach medycznych.

na podstawie: Szpital Włocławek.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.