Wielkanocne mazurki i baby zamieniły szkolne sale w małą cukiernię pomysłów

Wielkanocne mazurki i baby zamieniły szkolne sale w małą cukiernię pomysłów

FOT. Urząd Miasta Włocławek

W Zespole Szkół Chemicznych we Włocławku stoły znów uginęły się od wypieków, które łączyły świąteczną tradycję z odważnym pomysłem. Ósma edycja konkursu „Mazurki i Baby Świętami Malowane” przyciągnęła młodych cukierników z Włocławka i okolic, a honorowy patronat marszałka województwa Piotra Całbeckiego dodał wydarzeniu prestiżu. W tle była rywalizacja, ale też lekcja cierpliwości, estetyki i smaku. To właśnie na tych stołach najlepiej było widać, jak wielkanocny zwyczaj potrafi dostać nowe życie.

  • Włocławskie szkoły postawiły na wielkanocny smak i pomysł
  • Na stołach obok klasyki pojawiły się pistacje, złoto i jadalne kwiaty
  • Jury miało trudny wybór, bo poziom prac był bardzo wyrównany

Włocławskie szkoły postawiły na wielkanocny smak i pomysł

Do konkursu zgłosiło się 14 szkół podstawowych – siedem z Włocławka i siedem z powiatu włocławskiego. Łącznie w zmaganiach wzięło udział 50 uczestników, którzy pokazali, że świąteczne wypieki nie muszą być przewidywalne, a przy tym nadal mogą trzymać się wielkanocnego klimatu.

W rywalizacji pojawiły się szkoły:

  • z Włocławka – SP nr 14, 22, 20, 5, 19, 8 i 23,
  • z powiatu włocławskiego – Śmiłowice, Choceń, Boniewo, Grabkowo, Kłóbka, Lubień Kujawski i Smólnik.

Ta mieszanka szkolnych ekip sprawiła, że konkurs nie ograniczył się do samego pokazania umiejętności cukierniczych. Stał się też spotkaniem różnych pomysłów na to, jak opowiadać o Wielkanocy przez ciasto, dekorację i detal.

Na stołach obok klasyki pojawiły się pistacje, złoto i jadalne kwiaty

Tegoroczne wypieki dobrze pokazały, że tradycja i nowoczesność mogą iść obok siebie bez zgrzytu. Część prac opierała się na prostocie – naturalnych składnikach, oszczędnych ozdobach i klasycznej formie. Inne przyciągały wzrok bardziej śmiałym podejściem, kolorami i dekoracjami, które nadawały świątecznym babom i mazurkom wyraźnie współczesny charakter.

Wśród dodatków pojawiły się między innymi:

  • pistacje,
  • ozdoby w kolorze złota,
  • naturalny mech,
  • jadalne kwiaty.

To właśnie takie elementy przesuwały konkursowe prace z poziomu szkolnego zadania do małych, dopracowanych kompozycji. Wypieki nie były tylko smaczne – miały też opowiadać coś o pomyśle autora i o tym, jak można odświeżyć dobrze znane wielkanocne motywy.

Jury miało trudny wybór, bo poziom prac był bardzo wyrównany

Organizatorzy nie ukrywali, że przy takiej liczbie dopracowanych propozycji wskazanie najlepszych nie było łatwe. Wszystkie prace zostały ocenione wysoko, a ostatecznie przyznano nagrody i wyróżnienia dla najbardziej pomysłowych oraz estetycznych realizacji.

Właśnie to sprawia, że konkurs ma znaczenie większe niż sama rywalizacja. Dla młodych uczestników to okazja, by sprawdzić się w pracy z ciastem, dekoracją i kompozycją, a dla szkoły – sposób na pielęgnowanie wielkanocnych zwyczajów w formie, która naprawdę przyciąga uwagę. W Zespole Szkół Chemicznych po raz kolejny wyszło na jaw, że święta można opowiadać nie tylko słowami, ale też cukrem pudrem, kremem i dobrze dobranym detalem.

na podstawie: Urząd Miasta we Włocławku.