Na zielonym świetle przestał reagować - policjant z Włocławka ruszył pierwszy

Na zielonym świetle przestał reagować - policjant z Włocławka ruszył pierwszy

Renault jechało niestabilnie, a kierujący nie odpowiadał nawet wtedy, gdy obok znalazł się policjant z włocławskiej komendy. Technik kryminalistyki, który był na urlopie, błyskawicznie zareagował i zatrzymał sytuację, zanim doszło do tragedii. 38-latek dostał pomoc medyczną na czas.

Jak podaje Komenda Miejska Policji we Włocławku, podkomisarz Tadeusz Bednarski, specjalista Zespołu Techniki Kryminalistycznej, na co dzień zabezpiecza ślady i zbiera dowody. Wczoraj, 16 kwietnia 2026 roku, przed godziną 20 zauważył osobowe renault, którego tor jazdy od razu wzbudził niepokój.

Auto poruszało się całą szerokością pasa, a potem zatrzymało się na zielonym świetle. W środku opuszczona była całkowicie szyba, a funkcjonariusz dostrzegł pochyloną głowę kierowcy. Gdy zrównał się z pojazdem i zapytał, co się dzieje, mężczyzna podniósł głowę, ale nie utrzymywał kontaktu wzrokowego i nie odpowiadał. Wtedy stało się jasne, że traci świadomość.

Policjant nie czekał ani chwili. Zablokował możliwość dalszej jazdy, wezwał służby i cały czas kontrolował czynności życiowe mężczyzny do momentu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego oraz patrolu. Dzięki temu nie doszło do zdarzenia drogowego, które w tej sytuacji mogło zakończyć się bardzo źle.

38-letni kierowca otrzymał pomoc medyczną na czas. To jedna z tych interwencji, które pokazują, że policyjny refleks nie kończy się po służbie - tutaj kilka sekund zadecydowało o tym, że nie trzeba było opisywać tragedii, tylko skuteczną reakcję i szczęśliwie przerwaną drogę do dużo gorszego finału.

na podstawie: KMP we Włocławku.