Łąki kwietne zamiast trawnika. Mniej koszenia, więcej pożytku

Łąki kwietne zamiast trawnika. Mniej koszenia, więcej pożytku

FOT. Urząd Miasta Włocławek

W miejscu, gdzie równo przystrzyżony trawnik szybko przegrywa z suszą, łąka kwietna działa inaczej. Zamiast jednego zielonego pasa pojawia się roślinność, która karmi pszczoły, motyle i trzmiele, a przy okazji trzyma w ziemi wilgoć. We Włocławku taki kierunek oznacza nie dekorację na chwilę, lecz sposób na chłodniejszą, mniej kosztowną i bardziej odporną zieleń.

  • Mniej koszenia i więcej miejsca dla zapylaczy
  • Korzenie, które zatrzymują wodę po deszczu
  • Zieleń, która chłodzi i wycisza przestrzeń

Mniej koszenia i więcej miejsca dla zapylaczy

Łąka kwietna nie jest tylko ozdobą skweru czy przydrożnego pasa zieleni. To przede wszystkim przestrzeń, w której owady zapylające znajdują pokarm i schronienie. Pszczoły, motyle, trzmiele, ale też inne pożyteczne gatunki zyskują tu warunki, których w mieście często im brakuje.

Korzyść nie kończy się na owadach. Gęstsza roślinność daje osłonę również ptakom, jeżom, jaszczurkom i pająkom, czyli całemu temu drobnemu zapleczu miejskiej przyrody, które zwykle pozostaje niewidoczne, a ma spore znaczenie dla równowagi w przestrzeni publicznej.

Korzenie, które zatrzymują wodę po deszczu

W porównaniu z tradycyjnym trawnikiem łąka kwietna wymaga znacznie mniej pracy. Zamiast kilkunastu koszeń w roku wystarczy zazwyczaj jedno albo dwa. To ważne nie tylko dla służb zajmujących się zielenią, ale też dla samego terenu, bo rośliny łąkowe nie są tak wrażliwe na brak wody.

Ich mocne, głębokie korzenie działają jak naturalny magazyn wilgoci. Ziemia pod taką roślinnością chłonie wodę po ulewie i dłużej ją zatrzymuje, co zmniejsza ryzyko lokalnych podtopień. W czasie upałów to z kolei realna ulga dla osiedli i ulic, gdzie nagrzany beton potrafi długo oddawać ciepło.

Zieleń, która chłodzi i wycisza przestrzeń

Łąki kwietne pomagają też obniżać temperaturę otoczenia i ograniczać skutki miejskiej wyspy ciepła. Tam, gdzie wysuszony trawnik szybko traci siły, a beton nagrzewa się od słońca, kolorowa roślinność tworzy bardziej przyjazny mikroklimat. To jeden z tych efektów, które czuć bardziej niż widać.

Jest jeszcze coś. Takie miejsca zatrzymują część pyłów zawieszonych i produkują tlen, a do tego nie wymagają sztucznych nawozów ani chemicznych środków ochrony roślin. Dla mieszkańców oznacza to prosty sygnał: zieleń może być jednocześnie efektowna, odporna i bliższa naturze. W samym środku miasta.

na podstawie: Urząd Miasta we Włocławku.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Włocławek). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.